O Walentynkach, o tym, czy mają rację bytu, o historii tego dnia, o ludzkich nastrojach, o romantyzmie – pisać nie zamierzam. O tym, czy jestem zwolenniczką, czy przeciwniczką – też nie. Po prostu wkleję zdjęcie biliona kalorii, które po części przyswoi mój żołądek z winy mojego taty, który wraz z pieczywem na śniadanie kupił kilka tabliczek czekolady. Będę Wam życzyć wszystkiego najlepszego w dwóch wariantach: dla tych, którzy nie mają swojej drugiej połówki, by ją znaleźli, a dla tych, którzy już znaleźli, by ich związek układał się jak w bajce. 
       Do tego dorzucam kilka cytatów z mojego zbiorku, mniej lub bardziej o miłości. O euforii, w jaką wprawia, lub o nieszczęściach, jakie z niej wynikają. Warto zastanowić się nad kilkoma z nich. 

Jutro będę cię kochał, ale dziś jeszcze cię nie znam.
 – Marc Levy, „Dzieci wolności”
Ja nie życia, lecz ciebie utracić się boję.
Jeżli trzeba umrzeć, umrę niezachwiała,
Lecz pozwól, bym na twoich rękach umierała.
 
 – Alojzy Feliński, „Barbara Radziwiłłówna”
Nie można nikogo popędzać, żeby coś mu przeszło.
  – John Irving, „Uwolnić niedźwiedzie”
Jest mi letko, tak słodko, tak mi nic nie trzeba,
Jakbym w twoim objęciu leciała do nieba.
 – Antoni Malczewski, „Maria”
Ich miłość na baterie wyczerpywała się coraz szybciej, bo baterie okazały się za słabe, a maszyna zbyt energochłonna.
 – Krzysztof Varga, „Nagrobek z lastryko”
Kocham, kurwa, nie kocham, chuj tam z tym […].
 – Ignacy Karpowicz, „Niehalo”

Kochanie, i ty wiesz, i ja wiem, że wszystko jest między nami jasne, przynajmniej poza najdalszą abstrakcyjną definicją w sensie metafizycznym albo w jakimkolwiek sensie życzysz sobie to wiedzieć czy rozkosznie narzucić, czy spojrzeć wstecz.
 – Jack Kerouac, „W drodze”
Nie mogłabym zaznać szczęścia z człowiekiem, którego upodobania nie byłyby wiernym odbiciem moich. Musi umieć wniknąć we wszystkie moje uczucia – te same książki, ta sama muzyka winna zachwycać nas oboje.
 – Jane Austen, „Rozważna i romantyczna”

Kiedy kochamy, cali jesteśmy miłością.
 – Holly Black, „Waleczna”
Podniecało nas każde plugawe głupstwo mające choćby najmniejszy związek z miłością. 
– John Irving, „Modlitwa za Owena”
Milczaś ty mnie w koszuli, dziewczyno udatna.
Jeżlić i ta cięży, więc i tę zrzuć z siebie.
I bez niej, ma pociecho, przyjmę ja do ciebie.
 – Szymon Zimorowic, „Roksolanki”
[…] tak zresztą najbardziej lubiła zasypiać: najpierw żeby ją kochał, a potem mówił.
  – John Irving, „Świat według Garpa”