Faje, fajki, fajeczki…

Tym razem nie będę Was zanudzać. Tym razem – wzbudzę w Was kontrowersję. Lub też nie, bo może mi się nie uda. Może ten post utkwi w zalewie innych. A może też dzięki niemu nie zaakceptujecie, ale chociaż zrozumiecie po części, dlaczego palę.  Papierosy –...

Neil Gaiman – Chłopaki Anansiego

Nie wiem, czy Wy tak samo, ale ja się rozpływam. Pod wpływem wysokiej temperatury, którą bynajmniej nie jestem zachwycona. Budzi się we mnie typowa Polka. Pada, zimno – źle. Słońce, upał – nie lepiej. Siedzę w moim domu na nowotomyskich rubieżach i...

Znowu Ezra – Kolejny szczęśliwy dzień

Ostatnio obejrzałam sporo dobrych filmów. I sporo dziwnych. Jednym z nich była czarna komedia o przekornym tytule „Kolejny szczęśliwy dzień” („Another Happy Day” – co rzadkie, całkiem niezłe tłumaczenie na polski). Z seansu wyniosłam dwie...

Mini vs. maxi

     Faaaak, że tak zacytuję Radka Kotarskiego.      Nie jest dobrze, nie jest nawet nieźle.    Dzięki notce na blogu Pani Akne >link!< zrozumiałam, że może to jest nie tylko wina świata, wina mojego charakteru czy też pewnego rodzaju zaburzeń w Kosmosie albo...

Past

Były plany.Nie ma nic.  Ze znudzenia, ze znużenia,                       Pusto, sennie, mdło.  Neurocholia? melanstenia?                  Diabli wiedzą co. Julian Tuwim,...