Pani kochana, z poezją to proszę mi się tu nie pchać! Nie wydajemy wierszy, tego nikt nie czyta! Daje se spokój, pani, ze sztuki to się nie da wyżyć! Książek nikt w tym kraju nie czyta, a co dopiero rymowanki jakieś!

W ten oto sposób streściłam Wam najczęstszy pogląd wydawców na wydawanie poezji. Ale to wcale nie znaczy, że nie ma sensu wydawać tomików i trzeba dać sobie spokój. Wręcz przeciwnie, Kochani, spieszę donieść, że jest nadzieja!

Jak zatem wygląda prawda? Dokładnie tak samo jak w przypadku każdej innej książki, bez względu na gatunek! Czytelnicy poezji istnieją tam, gdzie poezja żyje. W bibliotekach, ośrodkach kultury i fundacjach związanych ze sztuką. Widać ich na slamach i podczas konkursów poetyckich. Nie każdy z nich jest reinkarnacją Szymborskiej, Herberta czy po prostu Zytą Rudzką. My, Polacy, kochamy poezję! Widać to również w tomikach, które zostały opublikowane niedawno przez młodych twórców i zrobiły na naszym wydawniczym rynku istną furorę (Arkusz poetycki Weroniki Szymańskiej czy Znowu pragnę ciemnej miłości Joanny Lech).

Oczywiście nie każdy jest Weroniką, która pod pseudonimem Billie Sparrow prowadzi kanał na YouTubie, liczący ponad 300 tysięcy subskrypcji, ale z tego przykładu… Cóż, trzeba brać przykład.

Jeśli chcesz zatem wydać tomik poetycki i zaistnieć, oto kompletny przepis na sukces. I to w jedynych trzech krokach!

1. Promuj się

Zbieraj zasięgi poprzez media społecznościowe. Pokazuj swoje teksty i nie wstydź się ich! Zobacz, ile kryje się na Instagramie pod hasztagiem #poezja! To, co masz do powiedzenia w postaci wierszy, zgłaszaj na konkursy literackie i bierz udział w slamach! Nie ukrywaj się, załóż stronę internetową i zbieraj kontakty. Bez różnicy, czy będzie to selfpublishing czy wydanie tradycyjne. Audytorium to klucz.

2. Wydaj tomik poetycki

To naprawdę niedrogi interes. Samemu jesteś w stanie to zrobić, dysponując nawet 1000 zł. Przeciętnie, by wydrukować tomik w ładnej, twardej oprawie, przyda się jednak 5 000 zł. Oszczędzaj albo dorób sobie. To nie jest nieosiągalna suma, jesteś w stanie ją osiągnąć!

3. Promuj go w dalszym ciągu!

Spotkania w bibliotekach, grafiki w mediach społecznościowych, współpraca z prasą i blogosferą… Tak, to pracochłonne zadanie, ale skoro masz już odbiorców, teraz spotkania z nimi powinny być czystą przyjemnością! Nie poddawaj się, z każdą kolejną publikacją będzie już coraz łatwiej!

Choć część wydawców odwróci się od Ciebie plecami, nie zrażaj się pierwszymi niepowodzeniami. Jeśli odpowiednio się zaprezentujesz, wróżę sukces.

Pamiętaj, że jeśli masz jakiekolwiek pytania, możesz się śmiało odzywać na

kontakt@fabrykadygresji.pl

Wydałam już w mojej karierze kilkanaście tomików poetyckich, więc wiem doskonale, z czym to się je.

Powodzenia!

Twoja