Fabryka i s-ka

Fabryka dygresji to miejsce, w którym czujesz się dobrze. Możesz tu wpaść na chwilę po szczyptę inspiracji, zapisać i uczęszczać na warsztaty literackie, sprawdzić, jakiej muzyki warto posłuchać i co w ogóle robić w Poznaniu. W naszym wirtualnym gmachu możesz ponarzekać na trudny los młodego człowieka, ale po wspólnym znalezieniu lifehacków ruszyć dalej, by tworzyć wielkie i jeszcze większe rzeczy. Fabryka dygresji to miejsce dla osób kreatywnych, wymagających dużo od świata i jeszcze więcej od siebie. Dla twórców, ogarniętych pasją do kultury, sztuki i życia.
A piszą dla Was:

Emilia Teofila Nowak spiritus movens

Literatura to życie. Czytam i piszę, odkąd pamiętam, studiowałam filologię polską, wydałam swoją debiutancką książkę pt. Piromani, staram rozwijać się w zakresie twórczości literackiej w każdej sekundzie mojego życia. Pracuję jako redaktor prowadzący oraz menedżer marki w jednym z poznańskich wydawnictw. Self-made woman z zamiłowaniem do czerwieni i utworów Florence + The Machine.

Stworzyłam Fabrykę dygresji w lutym 2012 roku. Ponieważ ta strona internetowa jest mi domem, chciałabym, by każdy odwiedzający poczuł w pewnym sensie domową atmosferę. By zyskał odwagę i zaufanie. W siebie i swoje zdolności.

Matt Kozłowski

spiritus movens (1)
Rok produkcji: 1992. W Fabryce zajmuję się muzyką. Poza nią na co dzień operuję słowami: Key Visual, Landing Page, Case oraz Feedback (mogę zatem zaśpiewać tę piosenkę). Jestem tym człowiekiem, który koniecznie chce Ci pokazać nowo odkrytego artystę, mimo tego że jest druga w nocy, a Ty już jesteś po 5 piwach. Tak już mam, po prostu uwielbiam dzielić się muzyką. Dobrą muzyką.
Dałbym się pociąć za spotkanie ze Steviem Wonderem. Płytę Jacka Garratta kupiłem tylko po to, aby ładnie wyglądala na półce (#teamspotify), znam prawie wszystkie piosenki z Eurowizji, a i sam nieśmiało próbuję drzeć ryja i grać na tamtym i siamtym. Na swoim blogu obiecuję poprawę.
IMG_20170212_210704_processed
Jeśli masz do nas jakiś interes, np. chcesz dać znać, że widziałeś nas na dzielni, ale stwierdziłeś, że nie ma po co podbijać lub zaproponować jakąś współpracę, koniecznie odezwij się na

fabrykadygresji@gmail.com