Czy jestem feministką?

Kiedyś typowa feministka jawiła się w mojej wyobraźni niczym cyklopica z włosami na nogach, który, z racji możliwości posługiwania się tylko jednym okiem, nie potrafi dostrzec niczego poza własnym nosem. Ewentualnie transseksualista, zmierzający nie wiadomo w stronę...

Ewolucja kobiety

Nie tak ogólnie, bo to temat rzeka. Albo galaktyka, bo wątpię, by temat został wyczerpany po zapisaniu zwoju długiego na sześć tysięcy sześćset kilometrów (Nil); o kobietach można pisać tak wiele, że i ciężko byłoby zmieścić się na stu tysiącach lat świetlnych (Droga...