Literackie rozliczenie z rokiem 2018. Co wygrałam, oprócz życia, no i co z Hotelem

W wielkim skrócie wygląda to tak: rzuciłam etat, odzyskałam życie, napisałam książkę. Ale gdybyście lubili skróty tudzież byli miłośnikami uproszczeń, czytalibyście Super Express, a nie mojego bloga. Zapraszam zatem na szczegółowe, obfite w dygresje literackie rozliczenie z rokiem 2018! Jeśli nie pamiętacie, z jakim problemem borykałam się na koniec 2017 roku, możecie przeczytać poniższą notkę. … Czytaj dalej Literackie rozliczenie z rokiem 2018. Co wygrałam, oprócz życia, no i co z Hotelem