Kończę 27 lat. Nie mam być z czego dumna, ale się cieszę

Jutro zakończę kolejny rok mojego życia, ale zrobię to w plenerze, bez komputera. Odzywam się więc do Was dzisiaj, by podzielić się tym, co wydaje mi się, że potrafię najlepiej. Pisać. Chcę Wam opowiedzieć prześmieszną historię, której akcja toczyła się przez blisko 27 lat. Jako jedynaczka, najmłodsze dziecko w rodzinie, byłam trzymana pod kloszem i … Czytaj dalej Kończę 27 lat. Nie mam być z czego dumna, ale się cieszę