Wciąż piszesz?

 

 

 

 

 

  

 

Jeśli brak Ci przekonania, czy dalszy ciąg Twojej powieści ma sens, dobrze trafiłeś. Powiem Ci, nad czym powinieneś jeszcze popracować, a do czego masz niebywały talent. Jeśli chcesz poprawić swoje umiejętności pisarskie, sprawdź ofertę poniżej.

Recenzja całej książki lub fragmentów

Napisałeś książkę i… nie wiesz, co dalej? Przed wysłaniem jej do wydawcy, potrzebujesz opinii profesjonalisty! Prześlij tekst do naszej oceny. Recenzent przeczyta ją od deski do deski, a później napisze tekst, w którym rzetelnie oceni:

  • tematykę utworu, z wyodrębnieniem wątku głównego i pobocznych,
  • sposób przedstawienia bohaterów,
  • świat przedstawiony,
  • opisy,
  • konstrukcję rozdziałów,
  • dialogi,
  • język powieści,
  • najczęstsze błędy językowe, ortograficzne i interpunkcyjne.

180 zł brutto/ark. 

Warsztaty literackie

Aktualnie prowadzę warsztaty literackie u Varsztatovnia. Jeśli jesteś zainteresowany dołączeniem do kolejnej grupy w Poznaniu, dołącz do newslettera i czekaj na kolejne powiadomienia. Planuję też stworzyć w tym roku kurs on-line, o czym również Cię poinformuję, o ile zasubskrybujesz Fabrykę Dygresji. 

Na stronę Fabryki Dygresji trafiłam przypadkowo, szukając wskazówek o wydaniu pierwszej napisanej przez siebie książki. Zwróciłam się wtedy mailowo do Emilii, która odpisała mi bardzo szybko. Już po przeczytaniu jej odpowiedzi wiedziałam, że mam do czynienia z osobą bardzo miłą i sympatyczną, której można powierzyć swoją pracę. Nie zawiodłam się. Podczas współpracy z Emilią można odczuć, że poważnie podchodzi do swojego zadania i jest z tobą w stałym kontakcie. Służy wsparciem i dobrym słowem, które jest bardzo potrzebne. Prawdziwa Dobra Wróżka dla początkujących pisarzy. 
Recenzję otrzymałam zgodnie z ustalonym terminem. Pozwoliła mi ona otworzyć oczy na rzeczy, których wcześniej nie dostrzegłam lub miałam co do nich wątpliwości. Dzięki niej otrzymałam wskazówki, co zrobić, by moja książka wyglądała poprawniej i na co powinnam zwracać uwagę w przyszłości. Poza tym było w niej zawartych wiele słów o zaletach książki, które pozwoliły mi uwierzyć w siebie i swoje możliwości oraz uszczęśliwiły”.
Z przyjemnością będę kontynuować współpracę z Fabryką Dygresji oraz Emilią, która była i nadal jest dla mnie dużym wsparciem przy spełnianiu mojego marzenia. Fabryka Dygresji ma dużo do zaoferowania i na swoim własnym przykładzie wiem, że można im zaufać.

Aleksandra Białous

Utracony świat

Decyzja o tym, czy na taką recenzję w ogóle się zdecydować, dojrzewała we mnie długo, ale nie mam już wątpliwości, że była najlepszą z możliwych.

Po ponownym przeczytaniu recenzji zachodzę w głowę, jakim cudem sama nie doszłam do podobnych wniosków. Są przecież tak oczywiste, tak trafne!

Niestety prawdą jest, że człowiek nigdy nie jest w stanie całkiem obiektywnie spojrzeć na swój tekst. Rady drugiej osoby, zwłaszcza doświadczonej, są bezcenne. Nigdy nie ruszyłabym z miejsca, gdyby nie pomoc Fabryki Dygresji i pewnie moje książki nigdy nie ujrzałyby światła dziennego. 

Kiedy skończę, niewątpliwie ponownie poproszę o pomoc. A póki co, raz jeszcze, dziękuję. 🙂

Marta Bielawska

Bardzo dziękuję za ocenę i porady! Jesteś pierwszą osobą z branży, która czytała ten tekst i nie ukrywam, że ten krok wiązał się dla mnie z ogromnym, naprawdę ogromnym stresem. Teraz, kiedy emocje opadły, żałuję, że nie zdecydowałam się na to wcześniej.
Ale po kolei.
Twoje uwagi, a przede wszystkim porady praktyczne i „triki”, będą bardzo pomocne przy pracy nad dalszą częścią tekstu. O niektórych rzeczach naprawdę nie miałam pojęcia (np. myślniki!), o niektórych miałam, ale nie widziałam tych błędów w tekście (np. żeby nie pisać o emocjach, a potem wyskakuję z całą gamą uczuć…). Wszystkie Twoje uwagi wzięłam sobie do serca, biję się w pierś i zabieram do pracy nad poprawkami. 
Dziękuję przede wszystkim za szczere słowa dotyczące początku powieści. To mój pierwszy tak długi tekst i widzę między innymi, że początek odbiega od reszty, że się rozkręcam im dalej w las. Widzę to, ale nie potrafiłam tego poprawić. Dałaś mi bardzo dobre wskazówki, postaram je wykorzystać w wymyśleniu lepszego początku. A raczej w opisaniu go tak, żeby czytelnik nie zasnął po pierwszym zdaniu. 

Pewnie nie zdajesz sobie sprawy, ile dla mnie znaczy tych kilka pozytywnych uwag, które napisałaś o moim tekście. Zdecydowałam się na opinię fachowca, bo targały mną wątpliwości, czy to, na co od prawie dwóch lat poświęcam mnóstwo czasu, emocji i łez (tak, tak), ma w ogóle jakąkolwiek wartość literacką. Znajomym się podoba, ale wiadomo, że oni patrzą na to inaczej. Więc… tymi kilkoma słowami dałaś mi prawdziwego kopa do pisania. Od prawie pół roku miałam zapaść, źle mi się pisało, skończyłam tylko jeden krótki rozdział. Byłam wyczerpana przede wszystkim emocjonalnie, a dodatkowo chyba straciłam wiarę w sens tego, co robię. Jestem perfekcjonistką, bardzo dla siebie surową, wszędzie doszukuję się słabych punktów – podejrzewam, że nie ja jedna tak mam. To potrafi skutecznie zablokować, więc tym bardziej dziękuję za te ciepłe słowa

Anna Jędrzejczak