-
Lipiec, czyli śpiewający karzeł, klaustrofobia i balety u sułtana w Londynie
Płonę! Pot ścieka ze mnie kroplami wielkimi jak ziarna grochu. Temperatura w Poznaniu daleka jest od poezji. 33 stopnie w cieniu to dramat (tudzież patologia), ale i tak czuję się rewelacyjnie! Bo działo…
-
Czy warto mieszkać w akademiku?
Podejmuję ten temat, ponieważ za miesiąc zbliżają się matury i z pewnością niektórzy z Was zastanawiają się teraz, co robić w życiu oraz na jakie studia składać papiery. Robaczki, jeśli jeszcze tego nie…
-
Wypiorę Ci mózg tym postem, oby!
Dawno temu wymyśliłam, że będę pisarką. A teraz nawet bloga przestałam pisać. Zaraz sprawdzimy, czy wciąż potrafię to robić. Koniecznie dajcie znać, jak mi poszło. Dzisiaj notka o częściowym odnajdywaniu szczęścia, czyli o…