-
Arun Milcarz — Czad. W poszukiwaniu straconego…
Dniem ścigałem noc, noc ścigałem dniem i szybciej, i coraz szybciej ponaglały mnie niusy, bilbordy, klienci piekarni, co to szybciutko chowali gorący chleb do lnianej ekotorby i biegli co sił do swoich kuchni…