-
Co przyniósł mi I kwartał 2019 roku? O wdzięczności.
Nie było lekko, kolorowo, nic z tych rzeczy. Duże sukcesy i ogromne przyjemności przemijały, by zostać zastąpione nizinami emocjonalnymi. I tak w kółko. Na szczęście zima wreszcie się skończyła i jest już wiosna!…
-
Literackie rozliczenie z rokiem 2018. Co wygrałam, oprócz życia, no i co z Hotelem
W wielkim skrócie wygląda to tak: rzuciłam etat, odzyskałam życie, napisałam książkę. Ale gdybyście lubili skróty tudzież byli miłośnikami uproszczeń, czytalibyście Super Express, a nie mojego bloga. Zapraszam zatem na szczegółowe, obfite w…
-
Dwie Emilie i Noriaki, eksplodujące statystyki i odmienne stany świadomości, czyli listopad!
Jeśli napisałabym, że mój listopad był czasem, który spożytkowałam w idealny sposób, byłabym tak daleka od prawdy, jak Apollo 13 od powodzenia misji. Czyli nie wszystko poszło zgodnie z planem, ale jestem żywa,…