Nie sztuka być autorem

Dzisiaj zabawię się w filozofa, języko(nie)znawcę oraz namolnego pytacza. W wersji feministycznej: filozofkę i języko(nie)znawczynię. Od pewnego czasu łażę za ludźmi i zadaję im pytanie, brzmiące: co różni pisarza od autora? Bo to, że się różnią, jest faktem, w końcu...

Piromani w Meskalinie

Pierwszy wieczorek poetycki odhaczony. Może nie poetycki, bo z prozą, i może nie wieczorek, a w zasadzie cała noc, ale na co komu szczegóły? Zaczęło się chwilę po 19.00 w Meskalinie. Fragmenty Piromanów zostały przeczytane przez Mikołaja Troszczyńskiego z poznańskiego...

Jak zostać pisarzem?

Chuj wie, ja na pewno nie. Wiem tylko, jak zakląć w dialogu, żeby podkreślić zirytowanie bohatera oraz jak ubrać powieść w ładną, choć banalną klamrę kompozycyjną. Udało mi się CUDem* wydać debiutancką powieść, czyli Piromanów, ale ani sama w myślach nie nazywam się...

Piromani, cz. 2

Jakiś czas temu mogliście obserwować rozwój mojego projektu na platformie crowdfundingowej Polakpotrafi.pl, prawda? Pisałam o tym chociażby w TEJ notce. Ostatecznie nie udało mi się uzbierać pełnej kwoty, potrzebnej do wydania mojej debiutanckiej książki pt. Piromani....

Piromani

Dwunasty września 2012 roku. Środa. Opublikowałam wówczas notkę pt. Początek. Mój świat wyglądał wtedy zupełnie inaczej. Ale za to zgarnęłam dwadzieścia osiem komentarzy. Połowę oczywiście napisałam ja, ale… gdzie te czasy, hm? Tak czy siak, tamta notka...

Wulgaryzm wulgaryzmowi nierówny

Ostatnio napisałam na blogu, że zachowanie Ignacego Karpowicza było pizdowate. Nieco wcześniej nazwałam mojego przyjaciela słodkim pizdusiem-gwizdusiem. Nie wiem, co gorsze, być może to drugie, bo wypowiedziane z autentyzmem i miłością, nie zaś, jak w...