przez Emilia Nowak | maj 14, 2017 | książki, literatura polska, najlepsze recenzje, opinie
To czwarta odsłona mojego płomiennego romansu z prozą Jakuba Żulczyka. Po Zrób mi jakąś krzywdę, Radiu Armageddon i Ślepnąc od świateł nadszedł czas na czwartą schadzkę pod Wzgórzem Psów. To były cudownie spędzone trzy wieczory. Szkoda, że lektura trwała tak...
przez Emilia Nowak | kwi 3, 2017 | fantastyka, książki, literatura polska, opinie, patronat medialny
Latające dywany. Wyskakujący z lampy dżin. Makabryczna czarownica. Czterdziestu rozbójników… To wszystko i o wiele więcej w debiutanckiej powieści Kacpra Rybińskiego pt. Upadek Nadziei! Kiedy Rita, zadziorna nastoletnia kramarka o gołębim sercu poznaje Tero,...
przez Emilia Nowak | mar 2, 2017 | fantastyka, książki, literatura polska, opinie, patronat medialny
Wielokrotnie podczas lektury Twierdzy Kimerydu unosiłam brwi, zastanawiając się, co ja właściwie czytam. Bardzo często byłam zszokowana. Kiedy indziej nawet zniesmaczona. Bywały również momenty, kiedy wylewająca się spomiędzy wersów słodycz nieomal wycisnęła z oczu...
przez Emilia Nowak | lut 22, 2017 | książki, literatura polska, opinie
Utknęłam. I nie wiem nawet, między czym a czym. Nie pamiętam, co było przedtem ani dokąd zamierzałam dojść, podążając przez to miejsce, w którym jestem teraz. Trudno uwierzyć, że to mogłoby dokądś prowadzić. Trudno uwierzyć, że coś mogłoby się zmienić. I chyba nie...
przez Emilia Nowak | sty 6, 2017 | książki, literatura polska, najlepsze recenzje, opinie
Nie wiem, jak to możliwe, ale chyba jeszcze nikt nie zauważył, że Jakub Szapiro, czyli bohater najnowszej powieści Szczepana Twardocha pt. Król, ma ten sam problem co Jacek w Ślepnąc od świateł Jakuba Żulczyka. Obaj starają się opuścić Warszawę, nad którą wisi...
przez Emilia Nowak | lis 2, 2016 | książka podróżnicza, książki, literatura polska, opinie
Dniem ścigałem noc, noc ścigałem dniem i szybciej, i coraz szybciej ponaglały mnie niusy, bilbordy, klienci piekarni, co to szybciutko chowali gorący chleb do lnianej ekotorby i biegli co sił do swoich kuchni jak z żurnala, by zdążyć, by… — Co dalej? Zapraszam...