Piromani

Dwunasty września 2012 roku. Środa. Opublikowałam wówczas notkę pt. Początek. Mój świat wyglądał wtedy zupełnie inaczej. Ale za to zgarnęłam dwadzieścia osiem komentarzy. Połowę oczywiście napisałam ja, ale… gdzie te czasy, hm? Tak czy siak, tamta notka...

Sto dni szczęścia

Sto dni szczęścia, #100happydays, takie wyzwania padły po lub już w trakcie Ice Bucket Challange.Projekt podoba mi się o wiele bardziej niż wszystkie inne łańcuszki, z jakimi miałam styczność do tej pory. Okazuje się, że Ziemia to całkiem szczęśliwe i urokliwe...

Wulgaryzm wulgaryzmowi nierówny

Ostatnio napisałam na blogu, że zachowanie Ignacego Karpowicza było pizdowate. Nieco wcześniej nazwałam mojego przyjaciela słodkim pizdusiem-gwizdusiem. Nie wiem, co gorsze, być może to drugie, bo wypowiedziane z autentyzmem i miłością, nie zaś, jak w...

Książki, które…

… są dla mnie ważne. Lub też odmieniły moje życie.Tak brzmi wyzwanie, które zapewne narodziło się w kręgu filologów polskich zaraz po szale Ice Bucket Challange. Dla mnie jest tak samo powierzchowne jak wyzwanie z piciem piwa, które notabene też wykonałam na...