przez Emilia Nowak | wrz 30, 2017 | moje życie
Obwołuję wrzesień najgorszym miesiącem roku 2017. I w zasadzie jedynym złym miesiącem roku 2017. Chciałam Wam napisać, jak było źle, jak okropnie się czułam i co sobie myślałam, ale stwierdziłam, że rzyganie na blogu swoimi negatywnymi uczuciami (po raz kolejny)...
przez Emilia Nowak | lut 12, 2017 | opinie, wydarzenia
Nie zdziwię chyba nikogo mówiąc, że festiwale muzyczne wygrywają życie i są co najmniej tak zajebiste jak nowy singiel Jamiroquai. Nie każdy jednak chce wydawać 600 zeta za 4-dniowy pobyt na polu namiotowym, rozwodnione piwo i kolejki do toi toiów. Można taniej,...
przez Emilia Nowak | sie 29, 2016 | moje życie
… życie to sport drużynowy, rzekła Zuzanna, moja współlokatorka, znana też tu i ówdzie Trzepakiem. Czuję, że ma rację, ale jako jedynaczce bardzo ciężko się z tym pogodzić. Późno to zrozumiałam i chyba nawet zaczynam się bać, jak to będzie za dziesięć lat, jeśli...
przez Emilia Nowak | sie 28, 2016 | opinie, wydarzenia
Pamiętam, że całkiem niedawno Bohar przedstawił mi tę postać z imienia i nazwiska. Pan Peryskop. The Watcher. Wywodzi się z Poznania, ma raczej wątłą budowę czarnego ciałka, ale wielkie oko, którym niedługo może omiatać będzie cały świat. Pojawia się bowiem nie tylko...
przez Emilia Nowak | sie 21, 2016 | moje życie
no właśnie, gdzie? Ot, dobre pytanie. Julita ma taką koszulkę z napisem Home is where my wifi connects automatically. Jeśli to miałaby być słuszna definicja, wówczas pewnie kawalerka Zimnego i Tomka, mieszkanie z antresolą Matiego, wydawnictwo i kilka innych miejsc...