przez Emilia Nowak | lip 1, 2020 | moje życie, o książkach
Było mnóstwo zwrotów akcji, epickich bohaterów oraz komicznych sytuacji. Raz płakałam ze smutku, innym razem ze śmiechu. Nie, nie chodzi o to, co przeczytacie w Hotelu Aurora, tylko o proces wydawniczy tej książki. O tym, co działo się na zapleczu prac przy produkcji...
przez Emilia Nowak | cze 17, 2020 | moje życie
Najczęstszy zamach, który przypuszczamy na naszą kreatywność, to życie w ciągłym pośpiechu. Im szybciej pędzimy, tym bliżej wieczny odpoczynek w towarzystwie lastrykowych płyt. Żaden człowiek nie może tak żyć na dłuższą metę, bo jest to po prostu niegodne. A co...
przez Emilia Nowak | kwi 2, 2020 | kreatywne pisanie, moje życie
Już myślałam, że będę musiała odszczekać tekst, że wena nie istnieje… Ale okazało się, że w całej mojej brawurze i lekkomyślności wcale podobnego tekstu o dziwo nie popełniłam. Dziwne to, że teraz nie muszę krzyczeć światu: hej, byłam w błędzie, tak naprawdę...
przez Emilia Nowak | mar 29, 2020 | moje życie
Tego, jak wytrzymać z rodziną, dowiedziałam się niedawno, choć poszukiwałam tej wiedzy przez kilkanaście lat. Bardzo cierpiałam i obserwowałam cierpienie. Bywało fajnie, ale bywało też do kitu… Teraz przeżycie kwarantanny to póki co bułka z masłem. Ale wiem, że...
przez Emilia Nowak | mar 13, 2020 | moje życie
Być pisarką w czasach zarazy? Nic prostszego. Właściwie wygląda na to, że koronawirus to raj dla takich, jak ja: odludków i domatorek. I jak tu się nie cieszyć z epidemii? Może tak, że wcale odludkiem nie jestem. Uwielbiam swoje własne towarzystwo, gdyż uważam się za...
przez Emilia Nowak | sty 22, 2020 | moje życie
Pod koniec 2018 roku pisałam o noworocznych postanowieniach. Wyraziłam nadzieję, że może kiedyś, np. za cztery lata, przy sprzyjających wiatrach, uda mi się zerwać z nałogiem. Stało się to o wiele szybciej. I trwa już ponad 365 dni… Uwielbiałam palenie, wiecie?...